Z pierwszej ręki – relacje i odczucia wystawców pierwszej edycji Warsaw Humanitarian Expo 2019

Polski przemysł dysponuje doskonałą bazą produktów i usług potrzebnych w sytuacjach kryzysowych. Ale beneficjenci pomocy humanitarnej i organizacje pomocowe najczęściej działają w dalekich krajach, które padły ofiarą katastrof naturalnych lub wojen. Warsaw Humanitarian Expo jest więc miejscem spotkań nie tylko branż ale też kultur i zupełnie różnych doświadczeń. Co mówią uczestnicy wydarzenia?

,,Myślę, że przed tymi targami jest spora przyszłość. Napotkaliśmy kilka trudności natury organizacyjnej, ale jak zawsze przy kolejnej edycji, będzie ich mniej, a przy następnej jeszcze mniej” – o swoich spostrzeżeniach opowiada Dyrektor ds. Eksportu Mariusz Krzeczkowski z firmy Modular System, jeden z wystawców Warsaw Humanitarian Expo 2019.

“Przyjechaliśmy tu, by nawiązać kontakty, które w przyszłości mogą zaowocować współpracą i większą obecnością naszej firmy na rynku, raczej nie liczymy nowe umowy, to następuje po miesiącach negocjacji i przygotowań. Być może następna edycja będzie dobrą okazją do uroczystego podpisania umowy.” mówi nam Tomasz Badowski, dyrektor komunikacji i Promocji z Grupy WB.

Wydarzenie było wielu miejscach nowością dla przedstawicieli organizacji humanitarnych. Jednym z wystawców by Iracka organizacja humanitarna o nazwie RNVDO. Swoją działalność rozpoczęła rok po amerykańskiej inwazji na Irak, w 2003 r. Formalnie zarejestrowano ją w roku 2014 i jest główną lokalną siłą na rzecz zlikwidowania skutków wojny z Państwem Islamskim. RNVDO zarządza obozem uchodźców Jed’ah po Mosulem. Przebywa w nim około 60 tysięcy ludzi.

Tak opowiada o wydarzeniu, o swojej wystawie i działalności dyrektor RNVDO, Saman Omer:

,,Celem naszej obecności tutaj, jest znalezienie ludzi z sektora prywatnego, którzy byliby skłonni dopomóc w naszym przedsięwzięciu. Mieliśmy okazję by nawiązać kontakt z firmą oferującą nowoczesną technologię w odwiertach wodnych i budowie studni. Firma ta jest zainteresowana również komercyjnym rynkiem w Iraku. “

,,To wydarzenie jest unikalne pod kilkoma względami. Uczestniczyłem ostatnio w wielu podobnych, między innymi w Kuwejcie. Tu jednak ludzie bardzo interesują się naszą działalnością, otrzymujemy sporo pytań o naszą działalność i sytuację. Kolejną nowością są spotkania 1:1, aranżowane przez organizatorów. To niezwykle ważna dla nas część targów.”

“Nasze potrzeby to przede wszystkim zaopatrzenie w wodę oraz żywność. W następnej kolejności potrzebujemy wsparcia psychologicznego dla uchodźców. Mamy w obozie bardzo dużo ludzi spokrewnionych z bojownikami lub członkami formacji paramilitarnych. To ludzie, którzy przez długi czas znajdowali się pod niezwykle silnym wpływem ideologii, bardzo często nie mogą też wrócić do domu, nie czeka tam na nich nic dobrego. Ludzie bez przyszłości, pozbawieni własności, dotknięci wojenną traumą są bardzo w tej chwili narażeni

na działanie nowych organizacji, podobnych do DAESH. Musimy pamiętać, że tzw. Państwo Islamskie nie wzięło się znikąd. Przysposobienie tych ludzi do życia w normalnym społeczeństwie to w tej chwili moje główne zmartwienie i wyzwanie.” – opowiadał pan Omer.

Pomimo grozy wojennej pożogi, z którą się stykają, przedstawiciele organizacji humanitarnych przywieźli ze sobą mnóstwo wspaniałych opowieści o przywracaniu setkom ludzi, ich normalnego życia. Bądźmy tu by pomóc.

I jesteśmy na Warsaw Humanitarian Expo. Szczegóły wydarzenia: Warszawskie Targi Humanitarne

Materiały publikowane na stronie warsawexpo.eu dostępne są do bezpłatnej publikacji. Jako ich źródło prosimy podać: Ptak Warsaw Expo
2019-06-12T14:02:20+00:00 12.06.2019|