O Humanitarian Expo podczas debaty Pulsu Biznesu

„Jak polski biznes angażuje się w pomoc humanitarną i charytatywną” – debata w Pulsie Biznesu z udziałem prezesa zarządu Ptak Warsaw Expo, Tomasza Szypuły.

Przyczynkiem do dyskusji stały się organizowane w czerwcu w Warszawie Międzynarodowe Targi Humanitarne. Rozmówcy zastanowiali się jak Polska może angażować się w pomoc humanitarną oraz jak można angażować w nią biznes i jakie wszystkie strony mogą mieć z tego korzyści.

W debacie wzięli udział: dr Wojciech Wilk, Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej, Ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas, ks. Grzegorz Gruca, wiceprezes Polskiej Akcji Humanitarnej, Marek Krupiński, dyrektor generalny UNICEF Polska, Kamil Wyszkowski , dyrektor generalny United Nations Global Compact Polska, Agata Wydmańska, dyrektor komunikacji DHL Supply Chain, Tomasz Szypuła, prezes zarządu Ptak Warsaw Expo, Jeronim Martins przedstawiciel PLL LOT, Łukasz Korycki.

Zastanawiano się też, jakie inne działania charytatywne może prowadzić biznes i jak powinna wyglądać współpraca na linii organizacje charytatywne – administracja – biznes.

 

Pomoc humanitarna to rynek, który w skali światowej wart jest ponad 20 miliardów dolarów (ponad 60 mld zł). Donatorami są tu zarówno wielkie światowe organizacje z ONZ i UE na czele, państwa takie jak m.in. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Japonia, kraje skandynawskie z Danią na czele, Francja jak i organizacje pomocy humanitarnej i inne NGO.

Działają one zarówno w przypadku klęsk żywiołowych, jak i konfliktów zbrojnych lub innych klęsk humanitarnych.

Do tej pory udział polskich podmiotów gospodarczych był na rynku pomocy humanitarnej i rozwojowej niemalże symboliczny. Wart był około 18 tysięcy dolarów, co należy uznać za balansowanie na granicy błędu statystycznego.

Pomoc humanitarną ktoś musi dostarczyć. W formie organizacyjnej – tu działa ONZ, ale też NGO i akcje humanitarne. By pomoc była dostarczona, ktoś musi zapewnić to, co na miejsce katastrofy humanitarnej trzeba dostarczyć. To są nie tylko sprawy oczywiste jak żywność i woda, lekarstwa, namioty. To systemu uzdatniania wody, środki zapobiegające wybuchom epidemii. Tu jest pole do działania dla producentów nasion, ale i producentów detergentów.

Innymi słowy jest to wszystko, by zabezpieczyć poszkodowanych i zapewnić im możliwość krótko- i długofalowego zabezpieczenia środków do życia.

To jest okazja do zaistnienia przez biznes: bo każda z tych rzeczy musi być wyprodukowana. Oczywiście nikt nie zabroni przekazania charytatywnie określonej liczby lekarstw lub ubrań na rzecz określonej kampanii. Prawda jednak jest taka, że na dostarczenie określonej liczby produktów, o których tu mowa organizowane są przetargi przez organizacje, które za pomocą stoją. Powtórzmy: rynek wart jest w skali świata 20 mld dolarów, zaś polscy producenci praktycznie w ogóle w nim nie biorą udziału.

Materiały publikowane na stronie warsawexpo.eu dostępne są do bezpłatnej publikacji. Jako ich źródło prosimy podać: Ptak Warsaw Expo
2019-03-20T12:44:04+00:00 07.03.2019|