Electronics Show: Auto bez kół, latająca kapsuła z pasażerami, rodzinny van bez kokpitu. Za kilkanaście lat będziemy podróżować jak w filmach sci-fi

Usiądź wygodnie w fotelu, a twój samochód zawiezie cię tam, gdzie chcesz. Od pojazdów autonomicznych nie ma już odwrotu – potwierdzają to kolejne nowości na rynku motoryzacyjnym. Czym będziemy podróżować za kilkanaście lat?

Obserwują drogę, potrafią zahamować nawet w ekstremalnym momencie, a nawet domyślą się, gdzie pasażer chce pojechać. Choć brzmi to jak sceny rodem z filmów science fiction, samochody bez kierowcy już niedługo spotkamy na co dzień. Koncerny motoryzacyjne prężą muskuły – ile firm, tyle wizji. Kia stawia na komfort pasażerów, Hyundai dokłada komunikację z otoczeniem, za to Bosch i Continental chcą spiąć auta z infrastrukturą. Pomysłów jest mnóstwo, ale nie ma wątpliwości, że o sukcesie zadecyduje podstawowy czynnik – bezpieczeństwo.

BMW Visition Next 100
Nie ma tradycyjnych kół, wygląda jak pojazd z filmu sci-fi, a z każdym kilometrem dowiaduje się coraz więcej o kierowcy – zapamięta, jakie mamy nawyki, styl jazdy, ulubione miejsca, a nawet rozpozna nastrój, który nam towarzyszy. Czy ten samochód będzie przedłużeniem naszej osobowości? Inżynierowie wyposażyli ten model w całą armię sensorów, które nie dość, że dbają o komfort osób w środku, to przewidują zachowania przechodniów i rowerzystów. Co ciekawe, Vision Next 100 nie rozprasza kierowcy komunikatami głosowymi. O tym, co się dzieje wokół pojazdu, informuje system Alive Geometry. Projektanci umieścili w kokpicie kilkaset ruchomych trójkątów, które podświetlają się różnymi kolorami.

Mercedes Vision Urbanetic
Dzisiaj auto dostawcze, jutro rodzinny van, a pojutrze – moduł do transportu towarów. Mercedes idzie krok dalej i prezentuje platformę napędową, która łączy w sobie możliwości kilku różnych samochodów. Tryb pracy przełączymy automatycznie, a dzięki temu, że podwozie zawiera wszystkie funkcje jazdy, może samodzielnie pojechać z punktu A do B. Jak przekonują producenci, Vision Urbanetic szybko uczy się, jakie są bieżące potrzeby. Samochód analizuje, jaka jest podaż i popyt na danym obszarze, więc może dostarczyć towary w wymaganej ilości bez nadzoru człowieka. Miejsce w środku jest maksymalnie zagospodarowane. Nie ma kierownicy i kokpitu, a zmiana modułów zajmuje ledwie kilka minut.

Pal-V Liberty
Krok dalej idzie duńska firma PAL-V, która spełnia marzenia futurystów i oferuje pierwszy na świecie latający samochód. Nie dość, że sprawdzi się na tradycyjnych drogach, to omija korki, osiąga prędkość nawet do 180 km/h oraz pozwala na przemieszczanie się od drzwi do drzwi. Pojazdem zainteresowała się m.in. holenderska policja i Światowa Organizacja Zdrowia, ponieważ Pal-V Liberty daje szansę na szybsze dotarcie do chorego czy ofiar wypadku. Aby włączyć tryb latania, wystarczą dwie minuty jazdy.

Airbus Pop-up
Wybierz trasę, a system sam zadecyduje, czy trasę pokonać na lądzie czy w powietrzu. Gdy na drogach między miastami jest duże natężenie ruchu, kapsuła z pasażerami odłącza się od modułu naziemnego – wówczas oba elementy pokonują trasę niezależnie. Dopiero tuż przed lądowaniem łączą się w całość.
Internet rzeczy staje się więc rzeczywistością – i to wcale nie wirtualną, którą znamy z filmów sci-fi. Strefy pełne innowacji czekają na tych, którzy odwiedzą Ptak Warsaw Expo już w dniach 11-12 maja. Organizatorzy Electronics Show 2019 zapowiadają wiele premier i nowości. Pojazdy przyszłości, inteligentny dom, elektryczne jednoślady, a może nowoczesne kino domowe – to ledwie część atrakcji, które zagoszczą w strefach Home & Hobby, Audio&Video&Foto, E-mobility i New Technologies. Bilety na największe targi elektroniki użytkowej i nowych technologii w Polsce już są dostępne na www.electronics-show.com.

Materiały publikowane na stronie warsawexpo.eu dostępne są do bezpłatnej publikacji. Jako ich źródło prosimy podać: Ptak Warsaw Expo
2019-04-16T11:58:13+00:00 15.04.2019|