4 kroki do dobrego stoiska

Bałagan na stoisku, brudne kubki, dużo komunikatów naraz, szare płytki pod nogami. Małe, z pozoru rzeczy, o których możemy zapomnieć przy samodzielnym planowaniu stoiska. W czterech punktach podpowiadamy, jak uniknąć złego wrażenia i reprezentować firmę na dobrym stoisku.

Wystawca chce pokazać się z jak najlepszej strony. Pozyskać nowych klientów, czy partnerów biznesowych. Odwiedzający chce zobaczyć jak najwięcej ciekawych rzeczy i dostać dawkę nowych informacji. Poznać branżę szerzej, zainspirować się. Dwie strony z potrzebami, jedno wspólne miejsce – impreza targowa. Wielu wystawców, przy projektowaniu i budowie stoiska korzysta z pomocy agencji. Jednak to dla małych firm ekskluzywne rozwiązanie.

Jak zatem zabrać się za samodzielne planowanie powierzchni wystawienniczej?
Ze stoiskiem jest trochę, jak z wnętrzem – powinno być ładnie urządzone. To miejsce, w którym potencjalny klient chce się zatrzymać i spędzić przyjemnie czas. Otoczenie odgrywa w tym ważną rolę. Są pewne, małe rzeczy, o których możemy zapomnieć. Wystarczy niewiele, żeby zrobić lepsze wrażenie na naszych odwiedzających i konkurencji:

1. bałagan na stoisku
Porządek, czysta podłoga i schludne eksponaty to kwestie oczywiste. Bałagan tworzy się często przez „zagracenie”. Jasna sprawa, że chcemy pokazać jak najwięcej, ale nie powinniśmy tracić głowy i pamiętać by, szczególnie na małej powierzchni, zachować wolną przestrzeń. Bo „co za dużo, to nie zdrowo”.

2. brak zaplecza
Leżące kurtki, pudełka po lunchu, brudne kubki, torby – wydawałoby się, że to nieuniknione elementy na stoiskach. Pamiętając o tym przy planowaniu przestrzeni, mamy szansę temu zapobiec. Nie trzeba budować odrębnego pomieszczenia jako zaplecza. Czasem wystarczy postawić pasujący do koncepcji wieszak, postawić roll-up. Za nim mały stolik, na którym postawimy kubki, a pod spodem schowamy torby. Skromne rozwiązania, jednak zawsze jakoś maskują ten organizacyjny bałagan.

3. brak motywu przewodniego
Zdarza się, że patrząc na stoisko musimy zastanowić się, czego w zasadzie dotyczy. Targi to ogromne skupisko firm, kolorów, nazw i zdjęć. Małe hasła, duża ilość informacji. Jeśli jednak podczas planowania przestrzeni zdecydujemy o jednolitej kolorystyce, stylu i sloganie stoiska, naszym odwiedzającym będzie łatwiej nas znaleźć i zapamiętać, a nasze przesłanie zostanie lepiej zrozumiane.

4. pusta podłoga
W większości obiektów targowych podłoga na halach to raczej podłoga użytkowa. Aby nadać stoisku profesjonalny charakter, a jednocześnie, by zrobiło się przyjemniej, wystarczy położyć np. wykładzinę. Nie trzeba jej kupować. Wiele ośrodków targowych, w tym Ptak Warsaw Expo, daje możliwość wypożyczenia wykładziny i montażu na miejscu. Dzięki tej możliwości, wystawca ponosi znacznie mniejsze koszty, niż gdyby miał ją kupić i przetransportować na własną rękę.

Przy skali całego przedsięwzięcia, jakim jest wystawienie się na targach ze swoją marką, te cztery punkty wyżej to szczegóły. Faktycznie, szczegóły z punktu widzenia organizatorów, które mocno oddziałują na odbiorców. Dlatego warto poświęcić im chwilę, by wypaść na targach jeszcze lepiej.

Ptak Warsaw Expo jest otwarte na pomoc w budowaniu stoisk. Nasz dział techniczny buduje dla klientów podstawowe stoiska na miejscu – wyposażone w ścianki oktagonalne, wykładzinę i podłączenie do prądu. Nasi technicy są na miejscu, chętni do pomocy i współpracy.

Do zobaczenia w Ptak Warsaw Expo!

2019-01-25T13:05:52+00:00 14.01.2019|